Edge of Disgrace / Booze Design


Party: X 2008
Kategoria: Commodore 64 Demo
Miejsce: 1
Autorzy: HCL (Code, design and additional graphics), Dane (Music, graphics and „trailblaizer” code), Jailbird (Graphics and design)

Edge of Disgrace
Prawie 15 minut prawdziwej uczty dla wielbicieli Commodore 64! Pomimo długiego czasu trwania demo Edge of Disgrace ogląda się bardzo dobrze, a wszytko dzięki temu że efekty stopniowane są w miarę czasu trwania – zaczyna się niepozornie aby zaraz potem dać porządnego kopa. Jedyne porównanie które przychodzi mi do głowy to Numen na małe Atari.
Tutaj drobne wtrącenie. Każdego kto nie miał styczności z C64, a chciałby w miarę obiektywnie ocenić tą produkcje – zapraszam wpierw do zapoznania się ze specyfikacją tego komputerka stworzonego 27 lat temu!
Na pierwszy rzut oka zwraca uwagę świetna grafika oraz design całości. Bardzo dopracowane liczne grafiki hires, ładne logosy, pomysłowe efekty i połączenie całości poprzez sporą ilość ciekawych przejść między scenami (rzadko spotykane na ośmiobitowych platformach). Przy użyciu bardzo skromnych środków (w końcu to c64) uzyskano efekty przypominające te które zobaczyć można na AMI lub PC, to robi wrażenie. Muzyka świetna, bardzo różnorodna, świetnie zsynchronizowana, z kilkoma dobrze wykonanymi konwersjami. Fani Sid’owych dźwięków powinni być więcej niż zadowoleni.

Poza dobrą oprawą znajdziemy tu masę mocnych efektów (sb-chesszoom, chesszoom + sptzoom, fpp-plasma + sptzoom, sb-fpp-plasma, x-vector-plasma, 8×4-plasma, 4×4-plasma,hcb-pic, trailblazer, zoomscroll, rotzoom, ditheredvector, ab-zoom, theeye, infinitezoom, fbp-plasma, finezoom, 3-screener-pic, charzoom, fli-zoom, xy-slime, twisterfadein, vectorplotter). Zaznaczę też że całość działa na standardowej konfiguracji C64 + stacja, bez dodatkowych rozszerzeń. To już coś więcej niż dawne „efekt na ramce” 🙂
Demo powstawało bardzo długo, prace nad nim zaczęto już w roku 2001 – jak widać wytrwałość się opłacała (w międzyczasie grupa wypuściła oczywiście sporo innych produkcji, warto sprawdzić na pouet.net).
Myślę że można śmiało stwierdzić, że jest to jedno z najlepszych dem jakie powstało na c64! Duży szacun!
p.s. To co daje do myślenia na temat kondycji „wymarłych” platform ośmiobitowych jest fakt pojawienia się 14 (!) dem na tym samym party (w tym sporo całkiem dobrych). Komentarz zbędny, aż chce się scenować 🙂
Ściągnij demo
Ściągnij film (mp4 384×272, 122 MB)
Demo w serwisie pouet.net

0 0 głos
Ocena artykułu
Previous Waterslide
Next As real as it gets...
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Most Voted
Newest Oldest
Inline Feedbacks
View all comments
clound
clound
12 lat temu

OMG!!! Az mi lezka pociekla, to byly czasy prawdziwej sceny!!! demo super zaraz zapuszcze sobie na telewizor, te wstawki z terminaora im wyszly! co do konfigu to zaloze sie ze fdd tez przelicza te efekty, tam jesl lepszy procesor niz w samym c64!!!

spazma
12 lat temu

klasa demko! stare czasy na scenie mi się przypomniały 🙂

fishaa
12 lat temu

Heh!
Od razu stare lata się mi przypomniały 🙂 Dezajn ma rzeczywiście niesamowity! przejścia są płynne i seemles :). Demko szyte na miarę i pokazuje ile można na niepełnym 1mhz wyciągnąć. Tak z osobistej wycieczki – wolę jednak moc pokazywaną przez Crest – jakoś bliżej im tradycji 🙂 Szacun za info!!

grabek
12 lat temu

Load "*",8,1 odwołuje się do napędu dyskietek, który został wynaleziony dla C64 🙂 stąd, programista miał więcej pamięci niż "64" do wykorzystania. I pojeżewam, że jakiś dobry kartridż też był wciśnięty w zadek Computera64.
http://en.wikipedia.org/wiki/Commodore_1541 http://en.wikipedia.org/wiki/Cartridge_(electroni
To tak hasłem wstępu, aby kolesia zbytnio nie gloryfikować.
natomiast jeśli chodzi o samo demko to GENIALNE! na mojej liście najwspanialszych demek wszechczasów, ląduje ono na miejscu 2.
1. SecondReality (future crew)
2. Edge of Disgrace (booze design)
3. "cubic land" (chaos) -> chyba wiemy o co bigos… 🙂
uwielbiam C64, moje dzieciństwo. Gdy wy – amigowi snobi (: – bawiliście się w "mortal combat", ja miałem "pp hammera", "pirates" i "pokera z syntezatorem mowy" – i było dobrze…
3+

Biter
Reply to  grabek
12 lat temu

Z tym wykorzystywaniem stacji bym nie był taki pewien. Owszem, Fdd ma sporą moc do wykorzystania, ale nie można zapomnieć o koszmarnie wolnej szynie po której dane muszą być przesłane do komputera. A jako że i tak doczytują się już dane samego dema ze stacji, to dodatkowy (dwukrotny!) transfer obliczeń jest raczej trudny:)
Co do cartridge to odpada – wyraźnie wszędzie zaznaczają z dumą że chodzi na standardowej konfiguracji (mi na emulatorze także:)). Ma to też takie znaczenie że dzisiejsze c64 są przeważnie mocno podrasowane (więcej pamięci i znacznie wyższe taktowanie zegara) i jeśli takie coś chodzi na "klasyku" to jest to już bardzo dobrze 🙂

grabek
Reply to  Biter
12 lat temu

co do fdd, grałem kiedyś w jakąś grę, która podczas grania doczytywała (tak jak to dziś się robi z HDD), i dawało radę, więc uważam, że można by zapytać twórcę czy czasami nie doczytuje.
A z cartridgem, to nie byłem świadom…
no – i kto wie! może podkręcił C64, postawił w lodówce, i wcisnął return 😀

Volker
Volker
11 lat temu

wreszcie ktos pokazał na ile stać comodore

Adamus
Adamus
10 lat temu

"Wpadłem" tutaj przypadkiem i nie wiem, czy ktokolwiek przeczyta mój post, ale demo faktycznie wymiata!
Gdyby mi ktoś powiedział, że to na C64, to bym nie uwierzył…
Odnośnie listy 3 najlepszych dem, to gdyby nie końcowy efekt 3D w Second Reality C64, to to demo byłoby faktycznie warte miejsca nr 1, a to szczególnie za tą super dokładność pomiędzy przejściami.

Biter
10 lat temu

Przeczytamy, przeczytamy i dziękuje za odwiedziny 🙂
Imho Second Reality to świetne demo ale jest jakby nie patrzeć wersją Amigowego tworu czyli koncepcyjnie jest trochę wtórne a na tym polu dla mnie faworytem jest EOD