Big Buck Bunny


Krótkometrażowa animacja Big Buck Bunny ukazała się wreszcie w wersji do ściągnięcia (dotychczas była dostępna tylko na DVD) i muszę stwierdzić że warto było czekać!
Animacja jest cudna i niewiele jej brakuje do tych z Pixara. Pomijając banalność scenariusza mamy to sporą dawkę rozkręcającego się powoli humoru (w odmianie dla nieco młodszego odbiorcy). Postacie poruszają się bardzo naturalnie, a ich wykonanie jest bardzo profesjonalne. W całym filmie mocno dominuje mocny atut blendera czyli system „futra”, którym pokryte są zwierzęta (wygląda i porusza się bardzo realistycznie). Modele wykonano bez zarzutu, kamera porusza się jak należy, cienie oraz oświetlenie są bardzo dynamiczne. Animację ogląda się po prostu dobrze i z przyjemnością.
Big Buck Bunny
Sądzę że gdyby tylko zespół nieco by powiększył swój skład i otrzymał więcej czasu, to z powodzeniem mogliby stworzyć dobry film pełnometrażowy, mający sporą szanse aby trafić na duży ekran.
Co czyni ten film takim wyjątkowym? Ano to że podobnie jak znany już Elephant’s Dream powstał w całości na darmowym oprogramowaniu. Animacje stworzyło 9 osób (z kilku rożnych krajów), w czasie zaledwie sześciu miesięcy w w ramach projektu Peach. Dotacje na produkcje uzyskano od Blender Fundation (która to fundacja patronowała całości), społeczności Blendera, komercyjnego sponsoringu oraz z przedsprzedaży filmu na DVD.
[youtube width=”472″ height=”394″]http://youtube.com/watch?v=YE7VzlLtp-4[/youtube] Film wypuszczono na licencji Creative Commons, dzięki czemu możliwa jest sytuacja że np drugą cześć może stworzyć każdy bez pytania się o zgodę i kupowania licencji (jak to ma miejsce w świecie filmowym). Co więcej, poza samym filmem (we wszelakich formatach i rozdzielczościach), autorzy udostępnili nam także wszystkie (!) pliki źródłowe – sceny, modele, tekstury, ustawienia itd.
Film poza dystrybucją przez www, rozprowadzany jest także przez sieć BitTorrent.
Programy wykorzystane przy tworzeniu animacji to: Blender, GIMP, Inkscape, Seashore, Verse, OpenEXR, Subversion (software), CinePaint, Python oraz Twisted.
Ściągnij animacje
Oficjalna strona projektu
Blender Fundation

0 0 głos
Ocena artykułu
Previous Sydney Childrens Hospital
Next The Terminator / Status O.K.
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Most Voted
Newest Oldest
Inline Feedbacks
View all comments
śmigło .::.
śmigło .::.
12 lat temu

"Animacja jest cudna i niewiele jej brakuje do tych z Pixara".
Skoro padło "Pixar", podam taką ciekawostkę, o której wspominał Tomasz Bagiński (ten od "Katedry" m.in.) na dniach otwartych Politechniki Białostockiej… Podobno kiedy zbliżał się deadline wypuszczenia do kin filmu "Auta" i firma wzięła się za ostateczny rendering, "estimated time" wyskoczył na 65 000 godzin… dla jednej klatki. 🙂 Trzeba było soft optymalizować…

Biter
Reply to  śmigło .::.
12 lat temu

Na fakt, troche długo ;P Ale sam też znam ten problem. Zawsze jak coś modeluje to nie przejmuje się ilością polygonów i oświetlenia, dopiero gdy nadchodzi ten niechciany czas renderingu to się chwytam za głowę i zaczyna się jedno wielkie cięcie coby się to policzyło szybciej niż "za pół życia" 😉 Mam nadzieje że jeszcze kilka lat i te problemy znikną nawet w domowych warunkach 😉

grabek
Reply to  śmigło .::.
12 lat temu

Ciężko mi w to uwerzyć. W końcu, nie mówimy tu o ludziach, którzy pracuja na domowych kompach. To ludzie, którzy mają tyle sprzętu "ile trzeba" więc render jednej klatki NIE MOŻE trwać 3/4 istnienia świata. Nie wierzę w to.
W domowych warunkach – si, na moim super wymiataczu, to zwykły sześcian się renderuje w ok 6 sekund. A gdybym dodał światła etc – to pół dnia…..

grabek
12 lat temu

CC – zatem plan, zróbmy odcinek v2 i zatytułujmy coś w deseń "rambonator" (rambo+terminator)…

fishaa
12 lat temu

Też słabą wiarę daję w te 65 000 godzin 🙂 rozumiem na naszych rumakach w domach ale przy renderfarmach?! hmmm

CoSTa
CoSTa
12 lat temu

Pixar Pixarem – kij im w oko jak długo liczą się ich filmy. Uznanie kolesiom się należy za chcenie. Tak swoją ścieżką – Biter grzebałeś coś głębiej w Blanderze? Ten soft jest dla mnie kompletnie nieprzysiadalny 🙂

Biter
Reply to  CoSTa
12 lat temu

A grzebałem i grzebie w miarę mocno nadal bo obecnie warto już blendera poznać (cena mnie przekonuje, ale także wiele rozwiązań ma fenomenalnych nawet w porównaniu do softu z najwyższej półki). Interfejs to porażka dla osoby przyzwyczajonej do ogólnie przyjętych standardów, aczkolwiek przyznać muszę ze po przebrnięciu przez pierwsze próby średnio-zaawansowanego modelingu zaczyna to mieć nawet sens 🙂 Interfejs ma się ponoć zrobić bardziej user-friendly od wersji 2.5.

michu
michu
12 lat temu

Rewelacja! Klimat troche jak z epoki lodowcowej, dobry jest ten grubas królik. Coraz fajniejsze rzeczy tu pokazujesz 😛

maziak
12 lat temu

MISIOOOOO-królik!
Wygląda na lekko podchielonego z różowymi okularami ;P

Biter
Reply to  maziak
12 lat temu

żeby tylko podchmielonego, zapewne to od wąchania tych wszystkich kwiatków..ot taki królikowy outsider ;P