Awaria drobna…


Dwa dni temu serwer na którym owy blog stoi, miał bardzo poważną awarie (konkretniej awaria sieci energetycznej przez kilkadziesiąt godzin). W skutek tego zawartość baz danych została odtworzona z backupu, a efektem tego jest zaginiecie kilku komentarzy za co wszystkim przepraszam. Piszę to do wiadomości że to jednak siła wyższa, a nie wyrafinowana forma cenzury 😉

Poprzedni Kolejna rewolucja Apple?
Nastepny Tadaaaaa

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "Awaria drobna…"

avatar
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
grabek
Czytelnik
grabek

dobra dobra, już my wiemy co i jak!

🙂

maziak
Czytelnik
maziak

taaaa… jasneee!
Spowodowana zakręceniem kurka gazowego i testami tarczy antyrakietowej po cichu wybudowanej w nocy z 31 grudnia 2008 na 1 stycznia 2009 ;P

tmdag
Czytelnik

kaaamaaan!