Biter On-Line banner

Obecny

Długo tu nie zaglądałem, oj długo.
Powody? Jak zwykle te same – praca, praca i jeszcze raz praca (często regularnie po 18-20 godzin codziennie, z przerwami tylko na sen). A że pisze dla siebie głównie, to i blog priorytet ma w tym wszystkim mały.
Skąd tyle pracy? A tej zawsze było sporo, tyle że teraz bardziej [...]