Toca Me
Niesamowita animacja wprost z Barcelońskiego studia Dvein, otwierająca tegoroczną konferencję designu w Munich – Toca Me.

Duża cześć animacji powstała na makietach, przy wykorzystaniu między innymi topionego wosku oraz folii. Całość została genialnie zmontowana, kamera porusza się idealnie w towarzystwie dobrego udźwiękowienia, toteż i efekt końcowy zachwyca. Szczerze zazdroszczę ludziom z Dvein wyobraźni i swobody w tworzeniu, bardzo imponująca praca.

Autorzy:
Reżyseria i animacja: Dvein
Monogramy: Alex Trochut
Muzyka: Combustion
podobne artykuły
Tagi: Alex Trochut, Animacja, Combustion, Dvein, Toca Me
RSS

To jest świetne! obejrzałem na bezdechu! ^-^
E.A.Poe powiedział, że taki rodzaj kompozycji jest bliski prawdziwej sztuce. ja tam myśle, że ponad połowa była obrzydliwa. – no, ale ja mam bardzo delikatny żołądek
Koleś to podgrzewał, czy nagrywał zwykłe rozkładanie się?
3+
fajne gluty
animacji tu niestety niewiele, moze z 1-2 sekundy, ale efekt zniewalajacy, zastanawialem sie kiedys na ile mozna by to zrealizowac w 3d … jest to mozliwe, ale potrzebna ilosc pracy oraz czas na wykonanie przemawia tylko za nakreceniem makiet
Co fakt to fakt, to by było raczej czasochłonne… i trudne
Kawal dobrej roboty , ale jeżeli już się tak namęczyli to przy odrobinie chęci mogli by się pobawić w 3D.(oczywiście nie twierdze ,że to zabawa zwykle to rzeczywiście jest bardzo czasochłonna praca).