Przez ostatnich kilka dni blog był niedostępny – przyczyną był mocny atak na instalacje WordPress (i nie tylko tutaj ale na większość z tych które posiadam). Atak objawiał się dopisywaniem do losowych katalogów skryptów wysyłających spamowe maile oraz tworzeniem nowych użytkowników. W momencie kiedy liczba dziennej dawki spamowych maili zaczęła przekraczać kilkanaście tysięcy pojawił się problem serwerowy.

Na szczęście udało się temat w porę opanować (dzięki pomocy fachowców z Hosteam – dziękuje i polecam), przy tej okazji zmarnowałem oczywiście trochę czasu na czyszczeniu WordPressa i zmianie haseł wszelakich. Przypuszczalnie słabym ogniwem okazała się znana i chętnie stosowana wtyczka Contact Form 7, a konkretniej jej ustawienia dostępowe. Dbam o bezpieczeństwo i aktualizacje, lecz widocznie przeglądanie swoich stron (a trochę ich jest) raz w miesiącu to trochę za mało 😉

W każdym razie teraz już powinno być wszystko w porządku.

p.s. Nowe wpisy jeszcze w tym tygodniu 😉